NA GRZYBY-TAK.BEZ TELEFONU-NIE. SZTUMSCY POLICJANCI PRZYPOMINAJĄ O BEZPIECZEŃSTWIE W LESIE.
Wrzesień i aktualna aura to czas, kiedy lasy zapełniają się miłośnikami grzybobrania. Warto jednak pamiętać, że leśna wyprawa, która zaczyna się niewinnie, w każdej chwili może zamienić się w sytuację wymagającą interwencji służb. Przekonali się o tym uczestnicy minionego weekendowego grzybobrania w powiecie sztumskim, którzy poinformowali policjantów o zaginięciu 50-letniego mężczyzny.
Mężczyzna, który przyjechał do lasu z grupą osób, w pewnym momencie oddalił się od pozostałych i nie miał przy sobie telefonu komórkowego. Grupa nie wiedziała, gdzie dokładnie się udał, dlatego zaniepokojeni uczestnicy grzybobrania zawiadomili policję. W takiej sytuacji liczy się czas. Informacja o zaginięciu uruchamia określone procedury i wymaga zaangażowania odpowiednich sił i środków. Na szczęście tym razem finał był szczęśliwy. Zanim konieczne stały się dalsze czynności, okazało się, że mężczyzna samodzielnie wrócił do domu. Interwencja została odwołana. Ta sytuacja jest jednak ważnym przypomnieniem, że w lesie nie warto zostawiać bezpieczeństwa przypadkowi.
Telefon może mieć znaczenie
Wybierając się na grzyby, telefon komórkowy powinien być jednym z podstawowych elementów wyposażenia. Naładowany telefon pozwala w razie problemów skontaktować się z bliskimi lub wezwać pomoc. Może również pomóc w ustaleniu lokalizacji. Dlatego przed wejściem do lasu warto sprawdzić poziom baterii i zadbać o to, aby telefon znajdował się przy sobie, a nie pozostawał w samochodzie czy w domu. Jeżeli dojdzie do zagubienia, nie należy czekać, aż sytuacja „sama się rozwiąże”. W przypadku zagrożenia lub problemu z odnalezieniem drogi można zadzwonić pod numer alarmowy 112 i przekazać dyspozytorowi jak najwięcej informacji o swoim położeniu.
Zanim wejdziesz między drzewa, zostaw komuś informację
Jedna z najprostszych zasad bezpieczeństwa zaczyna się jeszcze przed wyjściem z domu. Powiedz bliskim, dokąd idziesz i kiedy planujesz wrócić. Jeżeli znasz miejsce, wskaż konkretny kompleks leśny lub jego okolice. Dzięki temu, gdyby kontakt z Tobą się urwał, bliscy będą wiedzieli, gdzie rozpocząć poszukiwania i jakie informacje przekazać służbom. Jeszcze bezpieczniej jest wybrać się do lasu w towarzystwie i ustalić wcześniej miejsce oraz sposób kontaktu, szczególnie jeśli teren jest nieznany.
Las nie ma adresów
W lesie łatwo stracić orientację. Kolejne drzewa wyglądają podobnie, ścieżka może prowadzić w innym kierunku, niż się wydaje, a skupienie na poszukiwaniu grzybów sprawia, że można nie zauważyć, jak daleko odeszło się od miejsca, z którego rozpoczęło się grzybobranie. Dlatego warto zwracać uwagę na charakterystyczne punkty terenu, oznaczenia i numery znajdujące się na słupkach leśnych. Mogą one pomóc określić miejsce, w którym się znajdujemy. Dobrze jest także wcześniej zapoznać się z mapą terenu, a jeśli korzystamy z telefonu – mieć możliwość sprawdzenia swojej lokalizacji.
Nie czekaj do zmroku
Planując wyprawę, warto realnie ocenić swoje możliwości, kondycję i czas potrzebny na powrót. Nie warto przedłużać pobytu w lesie do późnych godzin, szczególnie gdy teren jest nieznany. Po zmroku widoczność gwałtownie się pogarsza, a odnalezienie drogi może stać się znacznie trudniejsze. Jasne ubranie, elementy odblaskowe i latarka mogą natomiast ułatwić odnalezienie osoby podczas ewentualnych poszukiwań.
Grzybobranie bez ryzyka
Grzybobranie ma być przyjemnością, dlatego warto pamiętać również o podstawowych zasadach zdrowego rozsądku. Nie należy oddalać się od grupy bez poinformowania pozostałych osób, szczególnie gdy las jest nieznany. Warto wcześniej ustalić miejsce, w którym wszyscy spotkają się po zakończeniu zbierania grzybów. Jeżeli ktoś z grupy zaginie, nie należy zwlekać z powiadomieniem służb. Im szybciej policjanci otrzymają informację, tym szybciej mogą rozpocząć działania. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
I jeszcze jedna zasada – dotycząca samych grzybów
Zbierajmy wyłącznie te grzyby, co do których mamy pewność, że są jadalne. Jeżeli nie jesteśmy pewni – nie zbierajmy. W przypadku wątpliwości nie warto ryzykować zdrowiem dla jednego grzyba.
Sztumscy policjanci przypominają: las daje ciszę, spokój i odpoczynek, ale wymaga również rozsądku. Telefon w kieszeni. Informacja dla bliskich. Znajomość terenu. Rozsądnie zaplanowany czas powrotu. To kilka prostych rzeczy, które mogą zdecydować o tym, czy leśna wyprawa pozostanie przyjemnym wspomnieniem, czy stanie się powodem do uruchomienia poszukiwań. Bo w lesie najważniejsze nie jest to, ile grzybów znajdziemy. Najważniejsze jest to, żebyśmy wszyscy bezpiecznie wrócili do domu.