MIAŁ DWA SĄDOWE ZAKAZY PROWADZENIA POJAZDÓW
Dzielnicowy z Dzierzgonia zatrzymał do kontroli mężczyznę, który jak się później okazało, nielegalnie poruszał się po drogach. Miał on aktywne dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Teraz jego sprawą zajmie się sąd, a grozić mu może do 5 lat więzienia.
Zakazy prowadzenia pojazdów to nie jedynie formalność, Sąd orzeka je w wyniku poważnych przestępstw i wykroczeń drogowych, takich jak kierowanie w stanie nietrzeźwości, spowodowanie groźnych kolizji, ucieczka z miejsca zdarzenia czy prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień. To kara, którą trzeba ponieść, aby sprawiedliwości stało się zadość. Łamanie takich zakazów jest nie tylko przestępstwem, ale też realnym zagrożeniem dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.
Do kontroli kierującego Volkswagenem doszło wczoraj w Dzierzgoniu. Okazało się, że za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu sztumskiego. Policyjne bazy danych wskazały, że ma on aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, wydane w 2025 i 2026 roku orzeczone wobec niego przez Sąd rejonowy w Nowym Mieście Lubawskim.
Za złamanie zakazów prowadzenia pojazdów zatrzymanego czeka teraz kolejna sprawa w sądzie, który zdecyduje o jego ukaraniu. Zgodnie z prawem grozić mu może nawet do 5 lat więzienia.
Przypominamy: zakaz sądowy to nie sugestia, a środek karny, którego należy bezwzględnie przestrzegać. Wsiadanie za kierownicę wbrew decyzji sądu stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa.